No mi się ten pomysł bardzo podoba. Jeden rzuci granat, potem drugi, trzeci i się zaczyna mieszanina iż nie wiadomo czasem kto rzucał . Bądź co bądź Ci którzy nie rzucają mówią " On rzuca granatami " a po 2 czy 3 rundach Sam nimi rzuca.
Jak to rfs powiedział " Do dzieła ".




. Jeden rzuci granat, potem drugi, trzeci i się zaczyna mieszanina iż nie wiadomo czasem kto rzucał . Bądź co bądź Ci którzy nie rzucają mówią " On rzuca granatami " a po 2 czy 3 rundach Sam nimi rzuca.
.
/img22.imageshack.us/img22/403
dill1.jpg[/img]
