Cheater zawsze pozostanie cheaterem. To już koduje w mózgu informację, że skoro z czitami jest tak łatwo i można mieć super staty beż najmniejszego wysiłku, to po co się męczyć uczciwą grą. Dla nich cheaty są jak narkotyk. Pomóc może jedynie długotrwały odwyk w towarzystwie setek uczciwych graczy, gdzie byłby jawnie królem głupców. Wytykany palcami, długo nerwowo nie wytrzyma. Odwyk ten najlepiej, żeby byłby połączony z solidną chłostą lekko mokrymi gałązkami wierzbowymi na goły zad.
Internet według ich chorego umysłu daje im nietykalność, bo mogą zmienić nick i grać na innym serwerze. Do tego neostrada pogłębia poczucie bezkarności i robi cheaterów coraz bardziej bezczelnymi. Zmienne IP pogłębia chamstwo w społeczeństwie graczy. Weźmy na przykład gracza o nicku Morderca. Banowany za każdym razem jak jestem na serwerze za cheaty. Wraca bezczelnie i udaje, że nic się nie stało.
Z tą plagą możemy walczyć, ale to walka z wiatrakami. Dopóki znajdą się ludzie, którzy nieuczciwie będą ułatwiać sobie grę i tworzyć nawet specjalne fora dla cheaterów, to nie możemy być pewni spokojnej gry.
Dlatego drodzy cheaterzy kij wam w odbyt i pamiętajcie, że Falcon czuwa !